11 kwietnia 2013

jaram się...

 Jeszcze tego samego dnia, w którym otrzymałem przesyłkę, złapałem na wzór dwa dystanse [ przedni i tylny ] i dwie felgi [ ET 05 i ET 15 ] i uderzyłem do chyba, najlepiej wyposażonego tego typu sklepu w LDZ. Już zimą zrobiłem odpowiednie rozpoznanie. Nie mając nawet gotowych pierścieni, nie pokazując felg, zajrzałem do firmy Danex . Ogarniają tematy felg, opon, całego osprzętu już od roku '95 i chyba są punktem najbardziej znanym w Łodzi...

...podbiłem tam z powodu chyba najistotniejszego, to jest plastikowych pierścieni redukcyjnych oraz odpowiednich śrub i wentylków pasujących do głębokich rantów...

...sprzedawca, niemal z łezką w oku wspomniał czasy, w których prowadził sprzedaż felg marki RSL Motorsport. Dzięki temu poświęcił mi dużo czasu, doradzając najlepiej jak potrafił. Tym razem opłaciło się jechać do realnego punktu sprzedaży, a nie brać gratów z Allegro, z resztą zobaczcie te pełne półki dobroci wszelakich...








...pierścionki to mało popularny rozmiar 72,6mm. Podobno felga specjalnie robiona była z dużym otworem centrującym, co pozwalało dopasować ją do wielu modeli aut . Co godne uwagi, sklep ma chyba wszystkie możliwe kombinacje, przejścia i redukcje do nab. Ma też ogromny wybór śrub, szpilek, a także prowadzi sprzedaż najróżniejszych dystansów...







...a jeśli chodzi o śruby, to dla mnie odpowiedni okazał się rozmiar M12 z Opla długości 24mm [ część gwintowana ]. Zostały tak dobrane, że nie będę musiał ich ciąć, a wkręcają się w dystans na bezpieczne 9 obrotów [ według fachman'a, minimum to sześć ]. Są ocynkowane, posiadają łeb pod klucz 17 z wybitą cechą twardości 10.9, skok gwintu 1.50 i kosztowały całe 4,00zł za sztukę...




...do tego kupiłem wentylki z chromowaną nakładką. Jest to model TR413 o długości części zewnętrznej 34mm. Ostatnio do poszerzek brałem wersję TR412 [ 24mm długości zewnętrznej ], ale chodziło wtedy o możliwie najkrótszy wentylek, który nie wystawałby z nich tak ostentacyjnie jak cokolwiek większego...

...nie powiem, bo grubo za nie przepłaciłem, ale głupio mi było odmówić, po tym jak sympatycznie zostałem potraktowany w sklepie...



 
...na koniec parę słów o moich skarbach. Są zrobione ze stali. Otwór centrujący wytoczony jest na średnicę 57,1mm. Jest to chyba najmniejszy możliwy rozmiar, a za razem najpopularniejszy wymiar pochodzący z Volkswagena. Daje to spore możliwości doboru felg w przyszłości. Do tego wszystkiego krążki mają dwa nawierty: 4x100 oraz 4x108, co czyni je mega uniwersalnymi. Przednie talarki ważą po 2,5kg każdy, natomiast tylne z racji innego wyfrezowania - 2,2kg. Pokryte są ocynkiem, a w celu dodatkowego zabezpieczenia głównie przed przywieranie korozji np. z piast, zostały polakierowane jakimś przemysłowym/technicznym bezbarwnym lakierem. Przez to wyglądają zajebiście !!!

...K.U.R.W.A. - jaram się nimi jak dziecko - dosłownie...

...i jeszcze mała sesyjka tych skurwisynów :D





1 komentarz:

  1. Wspaniałą robota, odbudowuje wartburga po moim dziadku, jest to co prawda 1.3, ale czerpie sporo inspiracji z Twojego bloga. Obecnie rozglądam się za właśnie takimi adapterami do felg, miałbym też kilka pytań do kogoś kto przeszedł już przez to wszystko. Jeśli znajdziesz chwilę to znajdziesz mnie na Facebook, szukaj "Project Wartburg". Będę wdzięczny za kontakt, podpowiedzi.
    Pozdrawiam
    Mrek

    OdpowiedzUsuń

wyrzuć to z siebie...